Ayla skin - nawilżający krem do twarzy oraz pianka micelarna do mycia

Ayla skin - nawilżający krem do twarzy oraz pianka micelarna

Odpowiednia pielęgnacja cery jest bardzo ważna, aby nasza skóra była piękna i promienna. Niedawno miałam możliwość wypróbowania wegańskich kosmetyków Ayla Skin - nawilżający krem do twarzy oraz pianka micelarna. Niestety, marka Ayla Skin to mało popularne kosmetyki o których mogliście nie słyszeć, dlatego postanowiłam podzielić się z wami moją opinią na temat tych kosmetyków. 

Od producenta: Australian Native Berries Moisturiser - Krem nawilżający do twarzy

Krem nawilżający do twarzy Australian Native Berries Moisturiser stworzony przez Alya Skin zawiera bioaktywny kompleks trzech Australijskich jagód, który odbudowuje i naprawia skórę.
  • Pepperberry: bogata w przeciwutleniacze służące do neutralizacji wolnych rodników.
  • Riberry: zawiera witaminę E , odpowiedzialną za jędrność i zapobiegającą przebarwieniom skóry, i antocyjany.
  • Muntries: bogaty jest w antocyjany. Australian Native Berries Moisturiser- czerpie z natury
Krem  Alya Skin zawiera również witaminę C , pełną przeciwutleniaczy, która wspomaga proces przeciwdziałania starzeniu się skóry, a ponadto olej ze słodkich migdałów, olej z nasion makadamii i masło shea pomogą głęboko nawilżyć i uzupełnić skórę o brakujące składniki. Dzięki Australian Native Berries Moisturiser twoja skóra będzie w świetnej kondycji każdego dnia. Australian Native Berries Moisturiser  jest odpowiedni dla skóry wrażliwej, nie zawiera parabenów oraz innych ostrych chemikaliów mogących podrażnić skórę twarzy.

Ayla Skin: Krem nawilżający do twarzy Australian Native Berries Moisturiser (opinia)

Krem nawilżający do twarzy Australian Native Berries Moisturiser (opinia)

Krem od Ayla Skin zamknięty jest w pięknym, minimalistycznym opakowaniu. Zamknięcie typu klik - jest ono solidne więc nie trzeba się martwić że nam pęknie. Opakowanie nie jest sztywne więc możemy wycisnąć odpowiednią ilość produkty, przy czym wyciśnięcie resztek kosmetyku nie będzie sprawiało nam problemów. Australian Native Berries Moisturiser jest to produkt bardzo wydajny o konsystencji kremowatej, jednak nie jest on mocno zbity. Wystarczy nam mała ilość kosmetyku, aby rozprowadzić go po całej twarzy. Mam cerę mieszaną i nawilżenie tego kremu było średnie - osoby ze skórą suchą z pewnością będą zawiedzone. Ponadto krem nie jest tłusty, szybko się wchłania i nie zostawia nam efektu tłustej cery, a dodatkowo co najlepsze - pięknie pachnie! Krem Ayla Skin mnie nie uczulił, jednak muszę powiedzieć że czasami po nałożeniu kremu przez minutę, półtorej mnie piekła twarz - nie jestem przekonana czym to może być spowodowane, jednak obstawiam że to przez mocno widoczne, czerwone pryszcze, z kolei moją drugą hipotezą z kolei jest mocno przesuszona cera. Szczerze mówiąc po raz pierwszy spotkałam się z taką sytuacją i sama nie jestem przekonana, dlaczego tak się działo. Na pewno po zastosowaniu skóra była nawilżona, jednak nie jest to tak spektakularne nawilżenie jak zapewnia producent. Osoby ze skórą suchą mogą być zawiedzione. 

Krem nawilżający do twarzy Australian Native Berries Moisturiser (opinia)

Od producenta: Foaming Micellar Cleanser - Pianka micelarna do mycia twarzy

Płyn micelarny do twarzy w piance firmy Alya Skin oczyszcza skórę i za razem usuwa makijaż . Usuwa również brud i toksyny, które ukrywają się głęboko w porach skóry. Dzięki zawartości Oczaru Wirginijskiego Foaming Micellar Cleanser pomaga przyspieszyć gojenie się pryszczów, a także działa kojąco na podrażnienia. Zawiera olej z pestek arbuza , który nawilża, a także micele - do usuwania zanieczyszczeń skórnych. Foaming Micellar Cleanser- nie wysusza skóry Niezwykle istotnym faktem jest to, że produkt firmy Alya Skin nie wysusza skóry by zachować jej blask każdego dnia. Jest to idealny produkt by zapewnić twojej skórze idealne oczyszczenie przed kolejnym intensywnym dniem. Foaming Micellar Cleanser. Odpowiednia dla skóry wrażliwej, nie zawiera parabenów oraz innych ostrych chemikaliów mogących podrażnić skórę twarzy.

Ayla Skin: Pianka micelarna do mycia twarzy -Foaming Micellar Cleanser (opinia)

Ayla Skin: Pianka micelarna do mycia twarzy -Foaming Micellar Cleanser

Pianka podobnie jak krem jest w różowym, minimalistycznym opakowaniu, butelka jest przezroczysta, więc łatwo jest sprawdzić, ile zostało nam produktu dlatego to spory plus. Ma pompkę wytwarzającą piankę, więc jej dozowanie również jest przyjemne. Pianka micelarna Ayla Skin ma wyjątkowo lekki zapach, którego prawie nie czuć, więc może być dobra dla osób wrażliwych na zapachy. Według mnie jest ta pianka średnio wydajna - ponieważ przy moim lekki makijażu potrzeba minimum trzy pompki aby zmyć cały makijaż - a czasem to nie starcza, więc jeśli robisz mocne makijaże obawiam się że taka pianka starczy na około miesiąc - w moim odczuciu pianka z Pharmaceris była bardziej wydajna niż ta pianka od Ayla Skin. Generalnie mówiąc pianka radzi sobie z makijażem, jednak mogą występować problemy z demakijażem oczu - szczególnie gdy użyjemy tuszu wodoodpornego. Po zmyciu makijażu pianką nasza cera jest nawilżona oraz gładka - na szczęście nie występuję efekt ściągniętej skóry oraz przesuszenia, a przy takich produktach często można taki stan zauważyć. Trzeba jednak zaznaczyć, że osoby z wrażliwymi oczami muszą uważać - gdy pianka dostanie się do oka mocno piecze. 

Czy działa kojąco na podrażnienia oraz przyspiesza gojenie się pryszczów?

Z pewnością nie przyczynia się do powstawania nowych niespodzianek na twarzy, jednak nie jestem przekonana czy faktycznie przyspiesza gojenie się pryszczów.

Ayla Skin: Pianka micelarna do mycia twarzy -Foaming Micellar Cleanser

Podsumowując, uważam że te kosmetyki nie są złe jednak osobiście uważam że w tej granicy cenowej (50-70zł) - a nawet tańszej są zdecydowanie lepsze kosmetyki niż te przedstawione powyżej. Pianka micelarna jest całkiem fajna, jednak ja wolę coś bardziej wydajniejszego.

Jeśli jesteście zainteresowani tymi kosmetykami, lub innymi to zapraszam was do odwiedzenia strony internetowej gazemee.com 
Z kodem shikatemeku15 - otrzymacie -15% zniżki

Uwaga! Kod rabatowy jest aktywny tylko do 15 stycznia.  

Kto z was kojarzy tą markę? Jakie kosmetyki do pielęgnacji twarzy najbardziej lubicie?

Zobacz także:

Komentarze

  1. Obecnie mam porobione zapasy, więc i tak się na razie nie skuszę:) Akurat mam skórę z tendencją do przetłuszczania się.. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda, pielęgnacja cery jest bardzo ważna. Pierwszy raz widzę kosmetyki, o których piszesz, ale raczej się na nie nie zdecyduję. Szkoda, że po nałożeniu kremu piekła cię twarz. :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkty faktycznie mało znane, śliczne opakowania, przyciągają uwagę. Może się słyszę, jak skończę używać swoich ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To niestety fakt, że jeżeli coś ma znacznie wyższą cenę od konkurencji, to powinno mieć też znacznie lepszą jakość / skład / działanie i tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Panek do mycia twarzy nie lubię, mam wrażenie, że nie oczyszczają skóry dokładnie. Krem mnie zaciekawił. Ogólnie markę widziałam po raz pierwszy u Ciebie na Instagramie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta pianka jest ciekawa, choć samej marki nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę produkty tej marki i pierwszy raz słyszę o tej marce. Faktycznie cena pianki wysoka

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja koleżanka bardzo lubi kosmetyki tej marki, także podrzucę jej Twojego posta. 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie słyszałam jeszcze o tej marce kosmetyków. Sama jednak chętnie sięgam po pianki do mycia cery.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie słyszałam o tych kosmetykach. Mają bardzo ładne opakowania i zaciekawiłaś mnie nimi.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie słyszałam o tej marce, ale po Twojej recenzji wydaje mi się, że to kosmetyki odpowiednie dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta pianka micelarna bardzo mnie zaciekawiła. A to dlatego że nie nie miałam pianki w swojej kosmetyczce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście mało znana marka bo nigdy wcześniej o niej nie słyszałam . Szkoda, że tak słabo u Ciebie one się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tej marki, jednak od pewnego czasu do mycia twarzy używam wyłącznie pianki albo płynu micelarnego, więc połączenie ich będzie dla mnie czymś 10/10!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kompletnie nie kojarzę tej marki, a myślę, że bym ją zapamiętała, bo ma bardzo zachęcającą szatę graficzną. W najbliższym czasie jednak raczej się na nie nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję że odwiedziłaś moją stronę, jednak szanujmy się i nie zostawiajmy linków w komentarzu - skutkuje to usunięciem całego komentarza. Zawsze staram się odwiedzać osoby które zostawiły komentarz.

Obserwuj mnie również na instagramie @shikatemeku