Physiciams formuła - peelingujący + balsam do ust. (opinia, recenzja)


Nie często używałam pomadek, balsamów do ust, czy peelingów. Pisałam to wiele razy, że wcześniej moja pielęgnacja była bardzo uboga. Teraz jest zupełnie inaczej, dlatego mogę się z wami dzielić różnymi recenzjami na temat kosmetyków. Dziś pod lupę weźmiemy regenerujący, złuszczający balsam do ust od Physicians Formuła. 


Nigdy wcześniej nie miałam okazji testować produktu od tej marki, dlatego z ogromną przyjemnością testowałam ten mały, aczkolwiek fajny produkt do ust.

Kosmetyk otrzymujemy w małym słoiczku w pięknym odcieniu różowego złota z łyżeczką do nabierania produktu. Konsystencja produktu jest gęsta, zbita w kolorze różu. Wygląd tego słoiczka strasznie urzeka, więc można by rzec, że można się zakochać od pierwszego wejrzenia. 

#O produkcie:
To delikatny, złuszczający peeling do ust z dodatkiem organicznego olejku z owoców dzikiej róży, który uzupełnienia i odżywia usta. : Zawiera odżywcze składniki organiczne, które pomagają zmiękczyć i wypolerować suche, popękane usta
KLUCZOWE SKŁADNIKI: Odżywczy organiczny olej z dzikiej róży, eksfoliujący surowy organiczny cukier, odżywcze organiczne masło shea i nawilżający organiczny olej kokosowy.


#Moim zdaniem: 
Produkt ten, nie dość że przyciąga wyglądem, to jego jakość jest równie zadowalająca. Peeling nie podrażnił moich ust, ani nie sprawił by był dyskomfort zarówno podczas stosowania, jak i po zakończeniu pielęgnacji. Więc muszę się zgodzić z producentem że jest delikatny. Nie spowodował żadnych zaczerwienień, a po użyciu moje usta były w zadowalająco lepszej kondycji niż przed użyciem. Ogromnym plusem tego peelingu jest fakt, że po zmyciu go chusteczką, rewelacyjnie nawilża. Wierzcie mi na słowo, takiego efektu się nie spodziewałam. Jeśli jesteście maniakami zapachów, tak jak ja, to nie wiem czy zapach tego produktu w stu procentach by wam się spodobał. Jest to produkt, który zdecydowanie możecie wypróbować, a dostaniecie go w drogerii hebe. 

ZALETY:
  • nie podrażnia, brak zaczerwienień
  • wygląd
  • usta są w lepszej kondycji
  • rewelacyjne nawilżenie

WADY:
  • cena ( ok. 30-50 zł)
  • jak dla mnie zapach odrzucający
Słyszeliście wcześniej o tym produkcie? Używacie peelingów do ust? Będziecie testować? 

29 komentarzy:

  1. Nie skuszę się, cena zbyt duża. Do peelingu ust wystarczy mi zwykły, skrystalizowany miód. Działa świetnie, naturalny a do tego bardzo tani :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie skusiłabyn się, cena mi się nie podoba i ten zapach by mnie zniechecił

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście cena zbyt wysoka, wolę też inną aplikację.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się być fajny, ale cena moim zdaniem zbyt wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  5. To kosmetyk raczej nie dla mnie,wiec raczej sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt chodź cena zbyt wysoka

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie osobiście cena nie razi :) nie raz przekonałam się , że za dobry produkt trzeba zapłacić :) myślę po recenzji , ze wart jest swojej ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią przetestowałabym ten produkt, bo jeszcze nie miałam okazji poznać się z tą marką! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena zniechęca skutecznie, tym bardziej że są lepsze alternatywy w niższej kilkakrotnie cenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez kiedyś nie zwracałam uwagi jak pielęgnuję twarz. Na szczęście teraz już wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie cena była by też zbyt wysoka jak za taki produkt.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście cena odstrasza, ale ważne że działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam okazji stosować tych kosmetyków.Chętnie bym sobie kupiła.Cena nie jest aż tak wygórowana.

    OdpowiedzUsuń
  14. jeśli zapach ejst okropny t ja nawte ani razu bym nie użyła czegoś takiego:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię pilingi do ust. Tego nie używałam jak on się ładnie prezentuje :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zawsze robię sama peelingi do ust i dodaję olejki, dlatego pięknie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie. Jedyne co stosuję do pielęgnacji ust to pomadka! :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tego peelingu, dla mnie zapach gra dużą rolę. Lubię te produkty, ponieważ dosyć często pierzchną mi usta, w tej chwili mam pomarańczowy peeling od Hania Beauty, bardzo fajny, a zapach wprost obłędny :D
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem wrażliwa na zapachy, więc dla mnie odpada.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. miło się czyta i ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój ulubiony peeling do ust to mieszanka cukru i oliwy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Trochę drogi ten peeling do ust ..
    Ja właśnie szukam jakiegoś fajnego peelingu do ust ale 50 zł za peeling do ust jakoś chyba mnie nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Shikatemeku.pl , Blogger