Catrice Nude Illusion Make Up [ Recenzja]

Podkład to wciąż nie odkryty przeze mnie produkt. Mimo kilku, może już kilkunastu podkładów wciąż nie znalazłam takiego który faktycznie powalił by mnie na kolana i przekonał do siebie w całej okazałości. Dziś przyszłam do was z podkładem od Catrice.. Początkowo, chciałam przetestować Catrice HD Liquid Coverage 010, niestety zachodząc do drogerii już go nie było, dlatego wzięłam Nude Illusion Make up. Czy był to traf w dziesiątkę?


Szłam do sklepu z myślą kupna Liquid Coverage, dlatego tylko i wyłącznie brak jego zmusił mnie do kupna Nude Illusion, inaczej bym prawdę mówiąc na niego nie spojrzała. Kupując nie patrzyłam na opinię, zrobiłam to pod wpływem chwili. Po powrocie do domu byłam troszkę przerażona bowiem kiepsko wypadał w opiniach recenzentek.. No cóż, stwierdziłam że spróbuję, i zobaczę co ma ta firma nam do zaoferowania.

Od producenta:
Podkład Nude Illusion to idealne połączenie lekkiego fluidu z optymalnym matującym kryciem. Delikatne, odbijające światło pigmenty zapewniają pożądany efekt blasku i wygładzenia cery. Formuła jest bajeczna: nawilżająca, długotrwała i zawiera filtry UVA i UVB. Wykończenie: naturalna i nieskazitelna cera.


Pierwsze wrażenie:
Podkład dostajemy w fajnej standardowej wersji z pompką w matowym wykończeniu. Następnego dnia po kupnie już miałam okazję go testować. Po umyciu, wysuszeniu i nałożeniu kremu przeszłam do nakładania podkładu pędzlem. Nakładanie nie należy do najlepszych, bowiem trzeba bardzo uważać by nie zostały smugi, ale to nie był jakiś wielki problem jak dla mnie. Podkład muszę przyznać ma dobre krycie, byłam zadowolona. Kolor ten jest najjaśniejszy, i jest całkiem dobry chodź gdyby był dosłownie lekko jaśniejszy byłabym szczęśliwa. Podkład pierwszego dnia przypudrowałam dwoma pudrami:  czekoladką od Lovely i pewnie znanym wam Stay Matte, i przyznam razem pudry dają radę i cera nie świeci się - chodź na nosku czasem mi się zdarza świecić ale troszkę pudru załatwia całą sprawę.

Moja opinia:
Po czasie zauważyłam zmiany na mojej cerze, podobnie jak to było z podkładem od Max Factor, także niestety zapycha - mam wrażenie że zapycha tak jak Facefinity (recenzja klik) lub nawet bardziej. Także można używać, ale z przerwami, lub na krótkie wyjścia by móc zmyć. Podkład czasami się ściera, matuje całkiem dobrze, ale z przypudrowaniem. Puder w tym wypadku obowiązkowy bowiem bez się trochę lepi. Trwałość do około 6 godzin jest rewelacyjna. Niestety po tym czasie można zobaczyć lekkie prześwity. Zauważyłam jednak że gdy nałożymy jedną warstwę wszystko jest dobrze (chodź nie zawsze) lecz gdy nałożymy drugą, podkład w niektórych miejscach ciemnieje co wygląda strasznie. Nie zauważyłam nawilżenia, o jakim zapewnia nas producent.

Plusy:

  • Krycie
  • Trwałość
  • Opakowanie
  • Wydajność
  • Przy dobrym przypudrowaniu daje radę z matem
  • Nie daje efektu maski
  • Nie podkreśla suchych skórek
Minusy:
  • Ciemnieje
  • ZAPYCHA 
  • 010 mógł by być jaśniejszy
  • Ściera się
Podsumowanie
Podkład ten jest godny przetestowania, i gdyby nie zapychał i nie ciemniał z pewnością bym do niego wróciła. Krycie ma zadowalające, chodź jeśli mam być szczera dużo bardziej jestem ciekawsza podkładu Liquid Covertage, ciekawe który z nich wygra to. Myślę że za kilka miesięcy wrócę do was z recenzją kolejnego podkładu od Catrice! 
Mieliście już ten podkład? Sprawdził się u was? Będziecie testować?

27 komentarzy:

  1. Nie miałam go, ale raczej się nie skuszę. Nie lubię podkładów, które ciemnieją.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że ciemnieje. Jestem bladziochem, więc ciężko u mnie o dobre kolory.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda,że takie minusy,bo są to dosyć istotne cechy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ciemnieje, to jest to produkt zupełnie nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo że minusów jest mniej, to są znaczące.

    OdpowiedzUsuń
  6. oo, nie jest to produkt dla mnie :( to zapychanie mnie przeraża :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go, i chyba nie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie ostatnio się nad nim zastanawiałam, ale dobrze, że nie kupiłam, bo moja buzia ma skłonności do zapychania :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Catrice to dobra firma, miałam z niej korektor "Tattoo" czy coś takiego, bardzo fajnie, muszę wrócić do niego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie zdecydowanie za dużo minusów tego podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie też wszystkie podkłady zapychają, a jak nie to wysuszają. Cięzko znaleźć ideał

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go. Sądziłam, że lepiej się spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie sięgnę po niego, na co dzień wolę kremy bb i minerały a na większe wyjścia mam już swoje no niestety droższe pewniaki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię podkłady Catrice, pewnie i ten w końcu wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że się nie sprawdził :/ Podkłady Catrice bardzo lubimy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie szukałam idealnego podkładu :) dzięki!!

    http://whitegreyandpink.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj czyli podkład zdecydowanie nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  18. trafic na idealny podklad jest naprawde trudno.. powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam swój jeden ulubiony podkład i nie eksperymentuje z innymi.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze byłam na tak tej marce ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tego produktu i raczej się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  22. Na szczęście lubię swoją cerę. I tak, wiele kobiet mi jej zazdrości xD

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Shikatemeku.pl , Blogger