PODSUMOWANIE MIESIĄCA [SIERPIEŃ]


Pamiętam jak pisałam podsumowanie lipca, a tu już piszę podsumowanie sierpnia i już rozpoczął się wrzesień! Czas wakacji biegnie nieubłaganie szybko - szkoda że nie tak jak okres szkolny. No cóż. Jak spędziliście okres wakacyjny? Chcielibyście kolejny miesiąc odpoczynku?


#Spis wszystkich postów z miesiąca - SIERPIEŃ


Nigdy nie sądziłam że zrobię podsumowanie miesiąca, ale stwierdziłam że się jednak przyda. Jest to swego rodzaju informacja dla mnie, dla was. Byście zobaczyli jak mi idzie, co muszę poprawić, co zmienić a co dodać.

Dziś przychodzę do was ze stylizacją typową na letnie dni. Lekki, zwiewny kombinezon który nadaje się na ciepłe i gorące dni. A wy co myślicie na temat tego kombinezonu?

Ja mam dla was nowinkę - to dla mnie krok w przód jeśli chodzi o mojego bloga. Kilka razy się wahałam, dwa razy wycofałam, lecz tym razem postanowiłam że w końcu trzeba coś zmienić. W końcu dużo blogerów teraz stawia na własną domenę, by być rozpoznawalnym w sieci.

Wspomnienia - ma je każdy od najmłodszych lat. Pewne rzeczy zapamiętujemy do końca życia, inne jednak umykają nam z biegiem czasu, do reszty nie chcemy wracać.Czym by było życie bez wspomnień? Jedną wielką niewiadomą, czarną dziurą, która z każdym dniem by się powiększała.

Max factor facefinity all day flawles [Recenzja] 30 Sierpnia
Dobranie idealnego podkładu często wymaga dużo czasu, ilości wydanych pieniędzy oraz cierpliwości. Jednym udaje się dobrać podkład szybciej, innym niestety mniej. Wiele podkładów testuję by znaleźć swój numer jeden. Dziś chciałabym wziąć pod lupę podkład od Max Factor Facefinity All Day Flawless. Spotkaliście się z tym podkładem? Jak myślicie spodobał mi się?

#Przegląd statystyk
Największym zainteresowaniem w tym miesiącu cieszył się post "Wspomnienia czy mają sens" bowiem było 440 wyświetleń oraz 44 komentarzy, oraz post "Zmiany zmiany - bez obaw" 390 oraz 54 komentarzy. 
W tym miesiącu statystyki w porównaniu do ubiegłego miesiąca poszły bardzo w górę. Liczba wyświetleń w tym miesiącu wyniosła 2650 (dla porównania w ubiegłym miesiącu było tylko 1650, czyli teraz 1000 więcej - DZIĘKUJĘ) Komentarzy w tym miesiącu jest około 200 - o 30 więcej niż poprzednio.
Ogólna liczba obserwatorów: 164
Ogólna liczba wyświetleń: 18500
Ogólna liczba komentarzy: 1356 w 38 postach. 

#Najlepsze zdjęcia zrobione w tym miesiącu



#Jakie były Moje małe zwycięstwa i duże sukcesy, co poszło dobrze? 
Moim największym sukcesem było przeniesienie bloga na własną domenę - blog od teraz ma domenę z końcówką .pl oraz design bloga, który się całkowicie zmienił. Jest to moje największe zwycięstwo. Cieszę się z tego, bowiem wiem że ta zmiana wpłynęła na mnie dobrze, pod względem zaangażowania jeśli chodzi o blog.

 #Co poszło źle i jak mogę to poprawić w kolejnym miesiącu? 
Ten miesiąc mogę zaliczyć do zwycięstw, bowiem nie przytrafiło mi się nic co by można było zaliczyć do porażek, zarówno w sprawach blogowych jak i życiowych. Jedynie co, muszę poprawić to by posty pojawiały się co 4-5 dni, beż przerw 10 dniowych - tak jak to było na początku miesiąca. 

 #Co udało Mi się zrobić w tym miesiącu dla siebie, dla swojego rozwoju i wypoczynku? 
Ten miesiąc minął mi bardzo szybko - pod kontem odpoczynku. Wyjazd nad morze można zaliczyć jak najbardziej do udanych - mimo początkowej złej pogody wypoczęliśmy oraz się wykąpaliśmy się w morzu. Również w tym miesiącu powiększyła się półeczka jeśli chodzi o kosmetyki do pielęgnacji, dlatego możecie się spodziewać recenzji po testowaniach!

A wy w ubiegłym miesiącu co zrobiliście dla siebie? Jakie mieliście zwycięstwa?

36 komentarzy:

  1. Ja osobiście uważam za duże zwycięstwo misję ewangelizacyjną, która była u nas w mieście. Przeżyłam i nawet możliwe, że przyniesie owoc.

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję statystyk na blogu! <3 u mnie osobiście sporo wydarzyło się w sierpniu, myślę że sporo tych pozytywnych rzeczy :)
    PS. słodziak z tego królika :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję takiego zaangażowania czytelników :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję statystyk :) Też ostatnio zastanawiam się, czy nie przenieść bloga na własną domenę, ale trochę się obawiam. Może napiszesz o tym, jak to u Ciebie było? Dlaczego się zdecydowałaś i jak to zrobiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuj:) Jasne, chciałam napisać jak to będzie po pewnym czasie w końcu dopiero minął niecały miesiąc ale napiszę moje pierwsze wrazenie, i jak to u mnie wyglądało, myślę że w tym miesiącu się pojawi post;)

      Usuń
  5. Gratuluję tego, że Twój blog się rozwija i zdobywa nowych czytelników. Powodzenia i determinacji w dalszym pisaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję tak świetnych statystyk u mnie też w tym roku dużo się poprawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję rozkwitu bloga! U mnie tez duzo sie zmienilo na dobre. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kurczę nie umiem pisać kilka razy tygodniowo i podziwiam tych, ktorzy potrafią. Mój maksimum to było 2x tygodniowo, ale na siódmych potach 😂
    Muszę wszystko przemyśleć, pieszczę się nad każdym postem, czesto muszę temat ponosić w głowie, a także się z nim przespać przed publikacją ;)
    A własna domena, własny wystrój to super sprawa. Od razu zmienia się podejście piszącego i czytającego. Powodzenia :))

    http://www.karina.stankowicz.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, kochana jestem z Ciebie dumna, blog prowadzony na własnej domenie jest wielkim krokiem! <3
    Myślę, że wzrost statystyk jest jak najbardziej wskazany przy takim zaangażowaniu.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Potwierdzam to, że jak zmieni się wygląd bloga to od razu wchodzi jakaś nowa energia i motywacja do pisania. Gratuluję statystyk :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasem po prostu trzeba coś zmienić i od razu nowa energia do działania:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że miesiąc rewolucji trochę był :)
    Gratuluję statystyk, są bardzo ładne ale nie osiadaj na laurach :D
    Zdjęcia bardzo ładne, ogólnie takie podsumowanie miesiąca ma swój cel :)
    Pozdrawiam,
    frydrychm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że idziesz na przód z rozwojem własnym i bloga. Gratuluję Ci sukcesów i życzę kolejnych! :) Mnie sierpień minął ciekawie, na blogu też był dość owocny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Powróciłam do blogowania, to moje największe zwycięstwo

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne podsumowanie blogowe, i nie tylko. Jakie zwycięstwa? Chyba żadne... Jakoś nie mogę się niczego dopatrzeć. Jak wygląda przejście na swoją domenę z blogspotu? Z góry dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z początku bardzo się obawiałam ale sima summarum nie jest to nic trudnego. Będzie o tym post. Pozdrawiam ;)

      Usuń
  16. W sumie robienie sobie takich podsumowań (osobiście) nie jest złe. Można też wyciągnąć jakieś wnioski.
    Moje zwycięstwo? Na tą chwilę nie jestem w stanie sobie przypomnieć żadnego poza rozwiązaniem spraw miłosnych. ;) Boję się września, to dopiero najtrudniejszy miesiąc w tym roku (po za majem, czerwcem i początkiem lipca - egzaminami na ASP).

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne podsumowanie. Muszę zrobić takie u siebie ☺

    OdpowiedzUsuń
  18. Warto robić takie podsumowania.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super podsumowanie, życzę Ci aby statystyki jeszcze bardziej poszły w góre:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super podsumowanie, masz słodkiego królika! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Z tą Twoją domeną to jest wielki sukces.
    Mój to, że nie umarłam z powodu nadgidzin ;)
    Alw idę zaraz na urlop.
    Buziaki i serdeczne pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo dobre statystki :) Fajnie robić podsumowanie najlepszych fot z danego miesiąca, słodki króliczak ;)
    Z częstym dodawaniem postów to fakt, ja mam z tym okropny problem :| co do przeniesienia bloga na własną domenę, chętnie poczytam wpis o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny pomysł z tym podsumowaniem ;) też chyba zacznę sobie zapisywać takie rzeczy

    https://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Raz... wakacji może nie... ale więcej urlopu...
    Dwa... sierpień to okres tatuażu, osobistego zwycięstwa na polu miłosnym i porażki na tle zawodowym( za dużo pracy a za mało urlopu) :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdjęcie z zachodzącym słońcem ma w sobie sporo magii :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdjęcie zachodzącego słońca jest piękne!

    blog youtube(subskrybuj)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super podsumowanie sierpnia! Króliczek przeuroczy!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluje wyższych statystyk i własnej domeny. Widać blog się rozwija :) oby tak dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Podziwiam:) też chciałabym mieć taką motywacje jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluje przejścia na własną domenę, wygląd bloga bardzo ładny :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Shikatemeku.pl , Blogger