Nowe zwierzątko

W ubiegłym roku opisałam wam moją historię ze schroniskowymi pieskami(możecie przeczytać klikając tutaj), dziś chcę wam przedstawić małe zwierzątko, które od maja pojawiło się w moim domku. Była to niespodzianka, o której nie mogłam sobie pomyśleć!

 Kiedyś miałam chomika, rybki świnkę morską, a nawet królika - ale gdy byłam mała. Teraz chciałam mieć królika, miałam kilka miesięcy, niestety już go z nami nie ma.. Chłopak postanowił zrobić mi niespodziankę, ponieważ się smuciłam stratą królika, i kupił mi nowego, malutkiego króliczka. Od razu się zakochałam, bo jak tu nie zakochać się? Spójrzcie na zdjęcia!


Mała była od samego początku bardzo spokojna, nawet nie wiedziałam kiedy chłopak ją przyniósł taka była grzeczna! W nocy pozwala mi spać, a jak na razie ząbki ją nie świerzbią i ani nie gryzie kabli ani drutów, co jest według mnie wielką zaletą.. . Ciekawe czy gdy w okresie dorastania się nie zmieni? Jak myślicie? Z kolejnych zalet Psotki (bo tak ją nazwałam) jest to że nauczyła się załatwiać w kuwecie. Mała miała w poniedziałek 11 tygodni, dlatego zaszczepiłam ją na Myksomatozę, którą muszę powtórzyć ją za miesiąc.
Była taka spokojna że nawet pani była w szoku, malutka w torbie siedziała cichutko, a gdy dostawała zastrzyk nawet nie piszczała ani nie uciekała! Sadziłam że będzie bardziej przerażona, powyżej zdjęcie Psotki w drodze do weterynarza!:)
Poniżej dwa krótkie filmiki mojego małego uszatka. Jeśli jesteście chętni zapraszam do oglądania:)
A wy macie swoje zwierzątko? Jeśli tak jak się nazywa? Jeśli nie, chcielibyście mieć? Co sądzicie o cytacie? Do zobaczenia w sobotę! 

16 komentarzy:

  1. jejku jaki śliczny! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale słodziak! Ja nie mam zwierzątek -alergia i brak czasu sprawia że nie możemy się na nie zdecydować...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale słodziak! takie maleństwo, a ile radości wnosi do naszego życia <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam w przeszłości 3 chomiki (oczywiście nie jednocześnie), ale niestety nie ma ich już ze mną. Czas, który dane nam było spędzić razem wspominam bardzo dobrze. Nie ma to jak zwierzątko- przyjaciel. <3 Twój skarb jest bardzo uroczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale malutki słodziak. Ja mam psa ale podwórkowego:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyjątkowo uroczy :) Zwłaszcza przez te łatki naokoło oczek.
    Jedyne co to kolby lepiej zamienić na naturalne gałązki - są dużo zdrowsze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On bardzo uwielbia te kolby, dlatego na pewno nie zmienię tego, ale masz rację, muszę uzupełnić jego żywienie o naturalne gałązki 😊

      Usuń
  7. Ja mam 4 psiaki. Królik wygląda super i ta jego fryzurka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O. Jejku jaka ona jest urocza! Mam dwa labradory, Tosia i Toudi (tak, jak ten ogr z gumisiów)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojeju! Jakie to jest urocze stworzenie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Shikatemeku.pl , Blogger